Oglądasz posty znalezione dla słów: Passat zużycie paliwa B5





Temat: Golf GT Sport z TSI i DSG nagrodzony
Volkswagen Golf GT Sport wyposażony w 170-konny silnik TSI współpracujący z przekładnią DSG został wyróżniony główną nagrodą w konkursie na najbardziej innowacyjne rozwiązanie technologiczne, jaka przyznawana jest podczas targów motoryzacyjnych w Barcelonie.

Barcelona International Motor Show Award 2007 jest już szóstą edycją tego konkursu, który zrzesza wszelkiego rodzaju firmy z branży motoryzacyjnej (nie tylko koncerny produkujące samochody). W tym roku do nagrody zostało nominowanych ponad 100 różnych produktów, które walczyły o miano najbardziej innowacyjnej technologii stosowanej w przemyśle motoryzacyjnym. Przed dwoma laty (wystawa w Barcelonie odbywa się co dwa lata) w konkursie zwyciężyła firma Hella ze swoimi światłami wykorzystującymi technologię diod LED.

Tegoroczny zwycięzca, czyli wersja Golfa GT Sport z silnikiem TSI oraz skrzynią DSG, została wyróżniona właśnie za jeden z najnowocześniejszych napędów, jaki obecnie istnieje w motoryzacji. Nagrodzony Silnik TSI, o niewielkiej pojemności 1,4 litra, dysponuje jednak stosunkowo dużą mocą aż 170 KM, co wraz z momentem obrotowym na poziomie 240 Nm (przy 1.750 obr/min) zapewnia bardzo dobre osiągi (7,3 sek. do 100 km/h i 220 km/h maksymalnej prędkości). A przy tym średnie zużycie paliwa kształtuje się na dość niskim poziomie 7,3 l/100 km i to mimo że moc przenoszona jest za pomocą automatycznej przekładni DSG, która jest obecnie jedyną powszechnie stosowaną tego typu przekładnią na świecie.

Jednostki TSI można spotkać obecnie w takich modelach jak Golf, Golf Plus, Jetta, Touran, a skrzynia DSG ponadto jest oferowana w modelach Eos i Passat.

[mojeauto.pl link]



Temat: ile pali T4 w dieslu


jw .

dzieki


Wartości mierzone co ok. 1000 km podczas tankowania, z reguły
ok. 60% trasa, 30% trudne warunki górskie, 10% miasto.
Prędkość podróżna na trasie najczęściej 120 - 140 km/h.
Wyposażenie dodatkowe ma bezpośredni wpływ na zużycie paliwa
(latem klima, zimą dodatkowe ogrzewanie - osobno dla silnika
 i osobno dla pasażerów, blokada tylnego mechanizmu różnicowego, EDS)

1. 2,5 TDi Syncro 102 KM wersja krótka i niska: nigdy poniżej 7,5
    przeważnie 8,0 - 8,3.

2. 2,5 TDi Syncro 102 KM wersja długa i wysoka: 8,2 - 9,0.
    Najczęściej 8,7 - 8,9.

3. 2,5 TDi 102 KM, wersja długa i wysoka, bez napędu 4 x 4,
    bez webasto, 9,0 - 9,5 (95% - autostrada).

NIE WIEM DLACZEGO INSTRUKCJA FABRYCZNA PODAJE
OK. 1 LITR / 100 km. więcej dla Syncro, bo W PRAKTYCE
TO NIE JEST PRAWDA.  (Nawet kiedy trzeba wyciągać kolegę
z LECHEM z rowu ;-)  ).

Jeśli Kolega pyta o spalanie żeby wybrać coś dla siebie, to zdecydowanie
polecam silnik 2,5 TDi 102 KM. Chyba, że auto będzie jeździło tylko w ruchu
miejskim to polecam 1,9TD. Wcale nie jest taki "otępiały", a pali najmniej
z wszystkich T4 (no i obsługa serwisowa najtańsza). Różnice do silnika
2,4D widać dopiero przy bardzo ciężkich warunkach. "Na pusto" niejeden
1,9 TD jest żwawszy od 2,4D (to chyba zaleta turbo ...).
Kiedy mówimy o 2,5 TDi to z całą odpowiedzialnością zapewniam,
że conajmniej 65-70% kierowców "superosobówek" możesz
obciążyc poważnym kompleksem niższości. Za "parę groszy"
nawet z najuboższej wersji ciężarowej można zrobić auto bardziej
komfortowe od A4 i Passata. Niedowiarków zapraszam na
tzw. rekonesans.

Piotrek







Temat: Gdzie w BiaÂłymstoku zakÂładajÂą auto gaz tanio i dobrze
Ja moze napisze w ten sposob, nie chce zachwalac gazu bo jestem jakims
wielkim jego zwolennikiem - bo wcale nie jestem, jestem obiektywny i pisze
co widze, jezdzilem przez 2 lata bmw 3,5l 211 koni , rzedowa szostka,
instalacja sekwencyjna stako zalozona w poznaniu, palil mi 15 litrow /100
nie zaleznie czy na benzynie czy gazie, buta mial identycznego na tym i na
tym choc wielokrotnie probowale cokolwiek wyczuc lepszego na benzynie
ewidentnie przyspieszal tak samo, jakies 7,5s/100 ; sprzedalem tylko dla
tego ze mi progi troche gnic zaczely i zmienilem na co innego, ale
absolutnie nie mam zlych doswiadczen z gazem i wieze ze jezeli sie normalnie
dba o samochod i tankuje dobre paliwo i sie ma dobra instalacje to wszystko
musi byc ok


Ostronóż naskrobał(a):
| Bzdura...gaz na statoil czy bp czy w innych przydroznych stacyjkach jest
| taki sam...jest to gaz albo z litwy albo z białorusi sciagany przez kilka
| firm ktore pozniej sprzedaja go innym, niewazne czy to bp czy inne
| g..wno...a jakosc gazu zalezy tylko od tego, jaki gaz jest w danej
| dostawie,  raz jest lepszy a raz gorszy..czyli takie samo
| prawdopodobienstwo trafic na  gorszy gaz w malej stacyjce jak i w duzej
| i odwrotnie

panowie.. gaz, który tankujemu składa się z mieszanki propanu i butanu w
odpowiednich proporcjach. butan jest tani, mniej kaloryczny i bardziej
zanieczyszczony.. propan jest drogi, ale wysokokaloryczny i wydajny.
Polskie normy przewidują bodajrze pięc rodzajów mieszanki lpg, w których
skład procentowy propanu do butanu uzależniony jest od temperatury
otoczenia. im wyższa temp  powietrza, tym większa zawartośc taniego butanu
jest dopuszczalna..
a że wszyscy mieszają , to jeździmy na tym, czym jeździmy..

btw, na gazie jeździłem od 7 lat, dwa samochody, przy zachowaniu pewnych
zasad( wymiana filtrów, ustawienie itp) nie miałem żadnych
problemów..passat b3 na monowtrysku hulał, az miło.. mało tego, ostatnie
dwa lata jeżdzone tylko na gazie, bo padła pompa paliwa i nie chciało mi
się wymieniać..zuzycie przy jeździe mieszanej miałem około 10 litrów
gazu(ale ja mam lekką noge..:-))

--

Panie, daj mi siłę, do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
i działke pod lasem, abym ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurwili.






Temat: samochod do 6000


Z taka kasa nie pchaj sie w zachodniego.
Pomysl o poldku: mlodszy, pewniejszy, a w razie czego -czesci taniutkie.
pozdrawiam


Co do poldka to bylbym sceptyczny.
Co do zachodniego, za 6tys mozliwe, ale bedziesz musial poszukac, zeby nie
kupic zlomu. Beczke odradzam, bo droga. W tych pieniazkach bedzie nie dosc
ze stara, to w kiepskim stanie. Nie znam ceny czesci. Proponowalbym golfa
albo passata (moze nawet ~ 84' , nowsze beda drozsze).

Ja kupilem passata (84') od pewnego inzyniera, ktory z kazda bzdura jezdzil
do warsztatu, gdzie mu wymieniali wszystko jak leci (czy trzeba bylo, czy
nie). W bagazniku znalazlem nowe tarcze sprzeglowe (zakonserwowane w
papierku), uzywane (wymienione wczesniej) klocki hamulcowe, prawie nie
zuzyte, rozrusznik itp. Ogolnie samochod byl zadbany, blachy i lakier w
dobrym stanie, auto po remoncie silnika moglo p[rzejechac 30-40 tys km..
Minusem bylo to, ze ktos na parkingu wjechal w tylne drzwi i tak z nimi
jezdzil poprzedni wlasciciel, bo mu to nie przeszkadzalo.
Oczywiscie drzwi wyklepalem i bude pomalowalem (nie ja - znajomy blacharz
lakiernik)

Ja przez poltora roku moglem przejechac ok. 45 tys km. W tym czasie
wymienilem:

- akumulator, bo tak byl stary, ze az zdechl
- linke hamulca recznego (bo pekla);
- przeguby (cena 2 szt. o ile dobrze pamietam 60 zl);
- rura wydechu przed tlumikiem (35 zl)
- rura wydechu zaraz za kolektorem (70 zl)
- gorny (goracy) waz od chlodnnicy, bo pekl  (bodajze 35 zl)

Ponadto: olej, filtry, plyn Petrygo - nic dziwnego :)

Pozostalo wymienic:
- szczeki hamulcowe z tylu
- moze koncowki drazkow kierowniczych

Podsumowujac: leje paliwo i jezdze. Ewentualne koszty materialow sa do
zaakceptowania (powiedzialbym niskie - wiadomo ze to nie maluch), nie wiem
jak z robocizna, bo robie sam z pomoca ojca.
Raz mi sie zdarzylo, ze go nie moglem uruchomic (w poprzednia zime padl
akumulator), ostatnio w czasie jazdy pekl waz od chlodnicy. Przez ostatnie 4
miesiace przejechalem 20 tys. km. To tyle.
Oczywiscie w takim staruszku moze trzeszczec tapicerka drzwi, ale podobno w
poldku trzeszczy wszystko.

Pozdrawiam





Temat: Ile wytrzymaja nowe samochody ?
Kiedys czytałem fantastyczne opracowanie na ten temat.Było tak:
Amerykanie wzięli 4 nowe europejskie samochody klasy wyższej.Audi
A6,Passata VR6,
merca E220 i cos tam jeszcze.Chcieli te auta zakatować na smierć....Co
zrobili???
Ano nic....lali paliwo i jeździli nimi wszystkimi z optymalna prędkoscią
aż do momentu pierwszej usterki.Oczywiscie zmieniali
paski,swiece,oleje,filtry,i inne rzeczy eksploatacje....Pierwszym
samochodem,który się popsuł było Audi,gdzie uległ wypaleniu jeden z
zaworów.A stało się to po przejechaniu.........940tysięcy
km!!!!Oczywiscie były to amerykańskie drogi,samochód pracował z
optymalną temperaturą itd....
Piszę o tym dlatego,że na trwałosc auta przedewszystkim wpływa rodzaj
eksploatacji....W Europie nikt nie kupi benzyniaka z przebiegiem 300tys
a Stanach bywa różnie.....Prawda jest taka,że jesli silnik pracuje na
bardzo dobrym oleju i jest zadbany,własciwie się nie zużywa.....
Jak znajdę ten artykuł.podam adres.
pozdro


A wiecie co ja sie tak tylko caly czas zastanawiam jak te wszystkie
samochody (nowe astry meganki itp itp) beda wygladac za np 10 lat. Gdzie
wyjdzie korozja, co sie bedzie psuc, ile silnik wytrzyma.

Ja mam 11 letniego VW i w sumie wiem co sie w nim popsulo i jeszcze moze
popsuc. A moj samochodzik jezdzi i malo pali.

PZDr.

--

                       VW Multivan "kwadrat" 1.6TD '90
                  ****************************
  By kon o swej sile wiedzial - Zaden by na nim nie siedzial
                  ****************************






Temat: EcoTek Technologia F1 !! MOC I MNIEJSZE SPALANIE !
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=151664759

Witam

Mam do sprzedania:

ECO TEK CB-26P

HIT Sezonu jakim jest urządzenie firmy ECO TEK CB-26P - jest to urządzenie służące do optymalizacji procesu spalania opracowane specjalnie do samochodów Formuły l. To najlepiej sprzedające się produkt w tym roku w Anglii, urządzenie działa na zasadzie eliminowania drgań podciśnienia w układzie dolotowym auta. Zastosowanie go przyspiesza reakcję silnika na pedał gazu, podnosi elastyczność silnika oraz wpływa na zmniejszanie zużycia paliwa (zużycie paliwa spada przeciętnie o 1 litr/100km), powodując dodatkowo poprawę składu emitowanych przez silnik spalin. Ecotec montowany jest na głównym przewodzie podciśnieniowym, a jego montaż i regulacja zajmuje kilka minut. Instrukcja montażu jest załączona w kpl. z produktem.

Najszybsza Supra w Polsce nawet tego używa bo działa to w 1000%!!!!!!w każdym aucie !!!

Towar przetestowany na VW golfie 3 ,stan silnika byl bardzo dobry ,przebieg 143 tys km ,silnik 2.0 8v (2E) auto palilo srednio 10-11 litrow normalnie, po zamontowaniu z przeliczen wyszlo ze pali az 1,5 litra mniej ,moim zdaniem to spora oszczednosc do tego auto reaguje o wiele szybciej na pedal gazu

TO NIE JEST JAKIS MAGNETYZER ALBO INNA PIERDOLA KTORA TEZ KOSZTUJE A NIC NIE DAJE OPORCZ SATYSFAKCJI ZE SIE MA JA!!ECOTECK TO SPRAWDZONE URZADZONKO NA CALYM SWIECIE OCZYWISCIE JAK TO W POLSCE BYWA MALO ZNANE

DOKLADNE TESTY ZNAJDA PANSTWO TUTAJ:

http://www.ecotekplc.com/test_results.htm

POLECAM TEN TOWAR KAZDEMU KTO CHCE MIEĆ PROFESJONALNE URZADZENIE W AUCIE DO TEGO MNIEJ SPALAC PALIWA I MIEC DYNAMICZNIEJSZE AUTO W KAZDYCH WARUNKACH ,JAK WIADOMO CZASAMI MUSIMY WYPRZEDZAC ROBMY TO JESZCZE BEZPIECZNIEJ I SPRAWNIEJ NIZ KIEDYS OD TEGO ZALEZY NASZE ŻYCIE !!ZADBAJ O AUTO,AUTO ZADBA O CIEBIE !!!!

Pasuje do nastepujacych aut:

Alfa Romeo : Alfa Romeo 33 90 145 146 147 155 156 164 166 GTV Audi: A2 A3 A4 A6 A8 V8 S3 S4 S6 S8 RS2 RS4 TT Austin: Maestro/Montego Metro Montego Break BMW : 3 5 6 7 8 Compact E23 E24 E27 E28 E30 E31 E32 E34 E36 E38 E39 E46 E53 X5 X3 Z3 Citroen : Berlingo AX Bx Cx Evasion Saxo Xantia XM Xsara ZX Aura Volcane ZX Reflex C2 C3 C4 C5 PICASSO Avantage Jumpy Jumper Daewoo : Espero Lanos Leganza Nexia Matiz Nubira Daihatsu : Charade Move Grand Move Fiat : Barchetta Bravo / Brava Cinquecento Ducato Multipla Panda Punto Seicento Tipo Tempra Kombi Uno Stilo Ford : Escort Fiesta Focus Ka Maverick Mondeo Orion Probe Scorpio Sierra Honda : Accord Civic Delsol Del Sol CRX CR-V Prelude Hyundai : Coupe Elantra Atos Accent Lantra Jeep : Wrangler Kia : Sephia Shuma Carnival Lancia : Dedra Kappa Prisma Y Lexus : GS 300 - LS 400 Mazda : 121 323 626 6 MX3 MX5 MX6 RX7 6 Mercedes : w123 w124 w126 w201 w202 w208 w210 w230 CLK SLK CL SL C-Klasa E-Klasa S-Klasa G-Model Vito Viano Vario Mitsubishi :Colt Carisma Lancer Eclipse Galant Pajero Sigma Space Runner Space Wagon Nissan :100 NX 200 SX 300 ZX Almera Micra Patrol Primera Sunny Opel: Tigra, Kadett E Kadet D Corsa, Calibra Astra, Vectra, Agila, Vivaro, Combo, Omega, Senator, Record, Manta, Peugeot: 106, 205, 206, 305, 306, 307, 405, 406, 505, 605, 607, 806, 807, Partner, Renault: Kangoo, Clio, 19, Megane, Laguna, Espace, Thalia, Trafic, SEAT: Ibiza Cordoba Arosa Alhambra Skoda Felicia, Fabia, Octavia, Superb, Subaru Toyota Yaris, Corolla, Avensis, Carina E, Strlet, Volkswagen : Cabrio Golf 1 Golf 2 Golf 3 Golf 4 Golf 5 Golf Golf I Golf II Golf III Golf IV Golf V Kombi Golf4 T2 T3 T4 Doka Bora Lupo Scirocco Corrado Derby Jetta Caddy Sharan Passat Polo Lupo New Beetle Vr6 Gti 16V

Jeśli nie znalazłeś swojego auta na liście napisz do mnie

Pozdrawiam

PRZED ZALICYTOWANIEM NAPISZ DO MNIE OBNIZE KWOTE JESZCZE PARE ZL!!

WYSYLKA ODRAZU PO ZAKSIEGOWANIU PIENIEDZY!!

Na towar nie daje gwarancji jednakze towar jest w 100% NOWY!!!!Tak powinno byc napisane na kazdej aukcji zgodnie z nowym prawem UE!!!



Temat: jaki samochod 20-35 000zl
Witam!
Nosze sie z zamiarem zakupu jakiegos samochodu w kwocie 20 - 35 000zl.
Wybor jest dosc duzy i nie wiem na co sie zdecydowac.
Rocznie robie pow. 50tkm. Samochode tym mam zamiar pojezdzic ok. 2lata.
Zastanawiam sie raczej nad Dieslem, ewentualnie Benzyna + Gaz, choc mam obawy
czy to bedzie dobrze dzialac.
Mam uprzedzenia do B+G gdyz mialem Omege 2.0 '92 i MB W126 2,8 '88 i na
poczatku chodzilo to dosc dobrze ale po jakims czasie poprostu nie dalo sie
jezdzic, strzaly w kolektor itd.
Slyszalem ze instalacje na bezposrednim sekwencyjnym wtrysku radza sobie juz
zdecydowanie lepiej, ale z drugiej strony koszt zalozenia jest dosc duzy.
Zalezy mi na jak najwygodniejszej jezdzie a co zatym idzie dobrze wyposazony i
jednoczesnie zeby to bylo w miare tanio i bezawaryjnie  :)

Moje typy samochodow o ile mozliwe to kombi,
Oto one (kolejnosc przypadkowa):
- BMW 524 td / 525 tds
- Ford Scorpio 2,5 tdi
- Audi 100 tdi
- Audi A6 tdi <'96
- Opel Omega 2,5 tds
- VW Passat 1,9 tdi <'96
lub B+G
- Audi V8
- BMW 730 / 735 <'94
- MB W126 500SEL '90 (na W140 raczej sie nie zalapie ;) )
- Audi A6 2,6
- Audi S6 (ale raczej bedzie ciezko w tej cenie)
- Mitsubishi 3000/ Dodge Stealth <'94

Wiem ze rozbieznosc jest dosc duza ale w tych granicach cenowych mozna powyzsze
auta kupic.
Poczatkowo najbardziej bylem nastawiony na Audi A6 tdi ze wzgledu zuzycia
paliwa oraz w miare przyzwoitych osiagach.
Ale z drugiej strony za 35kzl. mozna kupic  '94 i do tego z przebiegiem powyzej
250tkm.
Juz lepiej wyglada sprawa z Audi 100 2,5tdi gdyz mozna za ok 25-30 kupic  '93-
94, ale znow silnik jest slabszy (115KM) i z dobrym wyposazeniem kupic to cud.
Taniej mozna juz kupic BMW 525tds lub jeszcze taniej 524td. Ale slyszalem ze w
tym drugim czesto pekala glowica o ile sie nie myle.
Osobiscie BMW serii 5 nie bardzo mi lezy ze wzgledu na wyglad.
Co do Omegi to kombi wyglada w miare przyzwoicie ale wg. testow jest dosc
awaryjne i nie wiem jak model B bo model A nie mial za dobrego zawieszenia i
byl nie zbyt stabilny no i ogolnie rzeczywiscie awaryjny (sprawdzone osobiscie)
Jesli chodzi o Scorpio to w gre wchodzi tez kombi. Z tych wszystkich samochodow
to Scorpio ma chyba najbrzydsza linie (jak dla mnie) ale jest stosunkowo tani.
Passat jest chyba najmniej awaryjny, najwiecej do niego czesci uzywanych, no i
zdecydowanie najmniej pali i na tym sie chyba koncza jego superlatywy, gdyz
jest on najnizszej klasy ze wszystkich tych aut oraz jego wyposazenie jest
okropnie ubogie.
Co do B+G to sam jeszcze nie wiem ale samochody benzynowe zazwyczaj maja duzo
lepsze wyposazenie, i gdyby juz wchodzilo w rachube to,
Audi V8 jest w miare tanie, bardzo dobrze wyposazone, wytrzymale, mocne i do
tego drogie czesci zamienne no i duze zuzycie paliwa :(
BMW 730 / 735 mozna dosc tanio kupic, czesci jest dosc duzo i tanio,
wygodniejsze i troche ladniejsze od serii 5 ale w dobrym stanie i z malym
przebiegiem kupic to tez cud.
Mercedes W126 500SEL - linia juz troche przestarzala, rocznik tez niski (<'90)
ale komfort bardzo wysoki no i z czesciami nie ma problemow, ale zuzycie
podobne do V8
Audi A6 - sam nie wiem co myslec ...
Audi S6 przez wszystkich wychwalane super osiagi, bdb wyposazenie, nie wiem jak
wyglada sprawa z czesciami do niego, ale do 35kzl ciezko bedzie znalesc :(
Mitsubishi 3000 lub Dodge Stealth od zawsze mi sie podobaly ale troche boje sie
kupic tego typu samochod gdyz z czesciami jest napewno problem i sa drogie.
Nie wiem jak wyglada sprawa z zalozeniem gazu do nich, szczegolnie chodzi mi o
wersje Twin Turbo.

Sorry za przydlugawe marudzenie, ale w tej chwili mam taki metlik ze juz sam
nie wiem co mam kupic abym byl zadowolony.
Zona na przedstawienie powyzszych modeli powiedziala mi ze najbardziej byla by
zadowolona ze Smart'a !!!
Przygnebilo mnie to juz calkowicie ale on napewno nie wchodzi w rachube ;) moze
kiedys jako n'ty samochod w domu :)

Pozdrawiam i czekam na wasze opinie i moze jakies inne propozycje
Artur





Temat: Škoda Octavia II 1.6 FSI - test.
Niektórzy zastanawiają się, czy lepsze jest wrogiem dobrego. W Skodzie nie mają wątpliwości – warto było poprawić Octavię. Druga generacja jest zdecydowanie lepsza od poprzedniczki.

Skoda przestaje być najtańszą, w podtekście najsłabszą marką koncernu Volkswagen. U nabywców prestiż Skody rośnie za sprawą Octavii, a nie dzięki największemu modelowi Superb. Przy opracowaniu II generacji Octavii skopiowano znany pomysł i wykorzystano płytę podłogową VW Golfa V. I ten pomysł spodobał się nie tylko księgowym Volkswagena.
Octavia II napędzana silnikiem z wtryskiem bezpośrednim benzyny 1,6 l o mocy 115 KM jest autem dość oszczędnym, pod warunkiem, że jedziemy spokojnie.

Cechy szczególne

W porównaniu z poprzedniczką obecna generacja Octavii ma przestronne wnętrze. Szczególnie na tylnej kanapie miejsca jest zdecydowanie więcej, dzięki czemu pojazd nabrał rodzinnego charakteru i możemy nim przewozić nawet wymagającego teścia. Nad jego głową jest większa przestrzeń niż w Renault Lagunie. Co więcej, fotele przednie są bardzo wygodne, a siedziska wystarczająco długie – dłuższe niż np. w Renault Lagunie. Fotel kierowcy Skody ma regulację lędźwiową i regulację wysokości. Tablica przyrządów jest czytelna i wyposażona w komputer pokładowy oraz przydatny w zimie wskaźnik temperatury zewnętrznej. Design wnętrza jest dostojny, ale wskaźniki podświetla żywe i wesołe, zielone światło. Bagażnik Octavii ma zadziwiająco dużą objętość – 560 l, i nawet jeśli nie jesteśmy w stanie jej wykorzystać w pełni z powodu nadmiernej długości, pozostajemy pod wrażeniem pozytywnego „przesłania konstruktorów”. Pod względem objętości bagażnika jednym z niewielu konkurentów są VW Passat (565 l) i Toyota Avensis (520 l).

Silnik

Supernowoczesna jednostka napędowa Volkswagena ma wtrysk benzyny bezpośrednio do cylindra, co daje oszczędności w zużyciu paliwa. W tradycyjnym silniku benzyna wtryskiwana jest do kolektora dolotowego i zasysana do cylindra przez tłok. Volkswagen zaangażował się w technologię bezpośredniego wtrysku benzyny i bardzo go lansuje. Silnik z pojemności 1,6 l osiąga 115 KM mocy i zapewnia całkiem przyzwoitą dynamikę. By ją jednak osiągnąć, trzeba naciskać na pedał przyspiesznika, a wtedy oszczędności diabli biorą. Podczas typowej jazdy miejskiej pojazd zużył 9 l na 100 km, co biorąc pod uwagę wielkość auta, jest do zaakceptowania. Na trasie zużycie paliwa nie przekracza 6 l na 100 km. Koszty eksploatacji podnosi konieczność tankowania droższej benzyny 98-oktanowej.

Wrażenia z jazdy

Dzięki nowoczesnej płycie podłogowej z wielowahaczowym zawieszeniem tylnym, własności jezdne Octavii są dobre. Na zakrętach pojazd jest stabilny i nie sprawia kłopotów. Zmiana biegów jest precyzyjna, prawidłowo pracuje też wspomaganie układu kierowniczego. Komfort jazdy jest dość wysoki, tłumienie nierówności zadowalające. Poziom hałasu we wnętrzu przy prędkości 100 km/h wynosi 68 dB, nie przekracza więc granicznej wartości 70 dB. Zwraca uwagę skuteczny układ hamulcowy, a droga hamowania z prędkości 100 km/h wynosi ok. 39 m.

Podsumowanie

Skoda Octavia II to mocne uderzenie w samochodowy rynek – obszerne wnętrze, duży bagażnik i bogata oferta jednostek napędowych. Kierowcom lubiącym dynamiczną jazdę silnik z bezpośrednim wtryskiem benzyny może wydawać się za mało oszczędny. Jednak podczas spokojnej jazdy Octavia spełnia oczekiwania odnośnie oszczędności. Dość bogato wyposażony pojazd z opisywanym silnikiem 1,6 FSI kosztuje 71 700 zł. W zbliżonej cenie można otrzymać auto z silnikiem wysokoprężnym 1,9 TDI, nabywca ma więc szeroki wybór.
[motofakty.pl]



Temat: Octavia 2 czy Toyota Corolla?


| Zuzycie paliwa byc moze nie zachwyca,

a to miala byc mocna strona fsi ...


Niezupełnie. Zużycie paliwa w tym wypadku to raczej slogan marketingowy.
Ważniejsze pod względem technicznym są zaś normy emisji, które poza
chyba tylko niektórymi związkami azotu jest o wiele łatwiej uzyskać w
silniku z bezpośrednim wtryskiem. U nas rozmowa o nich często wywołuje
samoistny uśmiech, ale w krajach gdzie za spełnieniem wyższej normy idą
wymierne korzyści finansowe sprawa ma się inaczej.


| ale tez nie powala, a dynamika jak na tą pojemnośc wydaje sie byc
| wystarczająca.

dla kogos spokojnego ... bo OII to chyba najmniej
dynamiczny compact z silnikiem 1.6


Pamiętam jeszcze jak był zbudowany 1,6 z Toledo I, kiedy to miał wtrysk
jednopunktowy i 75KM. Od tamtej pory postęp widać i choć nie jest to
silnik osiągający 100KM z litra, to nie można mu zarzucić zacofanej
konstrukcji. Nie wydaje mi się, żeby też był to najmniej dynamiczny
silnik kiedy po kolei praktycznie każdy producent oferuje moc 100-115KM
z takiej pojemności silnika. Rzeczywiście zdarzają się szybciej niż w
12,3s do 100 przyspieszające 1,6ki, ale jest i taki PT Cruiser 1,6 z
przyspieszeniem 13,6, czy Peugeot 307 osiągający 100 w 12-14s a i Astra
osiąga ją w dokładnie tym samym czasie co Skoda.


faktycznie 1.6 fsi w tak ciezkiej budzie jest raczej dla
spokojnego kierowcy, ale chyba nie jezdziles 1.6 vvti - tego
silnika wcale nie trzeba mocno krecic aby dynamicznie jechac


Znam ten silnik i rzeczywiście jeździ się nim bardzo przyjemnie
niekoniecznie kręcąc go pod kreskę. Obawiam się jednak, że w praktyce
przy takim traktowaniu niewiele będzie uciekał Octavii, a i to głównie
dzięki niższej masie samochodu.


| jedynie przy bogato wyposazonych klekotach,
| które razem z interesującymi mnie opcjami podbily cene
| ponad 100kzl,

za compact? ROTFL
za 120k pln mozna miec lagune II 3.0 V6 w pelnej opcji


Niestety, bogato wypsażone diesle po kolei kosztują ok 100kzł właściwie
niezależnie, czy są w klasie compact, czy średniej. Tymczasem motorek z
Octavii w takim porównaniu wyraźnie będzie górował dynamiką nad
konkurencją i dlatego jest wart zastanowienia.


octavia jest zbudowana na plycie golfa wiec trudno mi
uwierzyc, ze ktos moze moze ja uwazac za taniego passata


Śmieszne, ale w obiegowej opinii wciąż pokutuje takie przekonanie. Ja z
nim walczyć nie zamierza, bo pasuje mi wysoko utrzymująca się warość
samochodów na rynku wtórnym.


sila octavii byl duzy bagaznik, dosc tanie TDI i przyzwoita trwalosc


Teraz Skoda ma ogromną rzeszę dotychczasowych klientów chętnych zmienić
samochód, a ten koniecznie musi być lepszy niż poprzedni. To, że wiąże
się to z wyższą ceną jest jakby wpisane w życie, bo dzieje się tak
praktycznie ze wszystkimi autami. Poza tym może powalczyć o klientów
innych marek, którzy patrząc na dotychczasową Octę widzieli w niej auto
gorszej jakości.





Temat: [O1] wrazenia z jazdy i pare innych spostrzezen
Witam
Zgodnie z tym co pisalem w poprzednim watku w sobote nabylem moja upatrzona skode Octavie 1.8T AUM z 2003r.
Autko kupilem w Gdansku a ze jescze mialem cos do zalatwienia w tamtych okolicach do domu - Łodzi - wyszlo mi ponad 450km. Ogolnie z auta jestem bardzo zadowolony - przy sredniej wedlug MFA 82km/h (przewanie ok 140 w trasie) spalanie mi wyszlo 8.4L/100 i uwazam ze jest to bdb wynik, natomist to co rzucilo mi sie w oczy a czym chcialem sie z Wami podzielic zamieszczam ponizej:
- zdziwilo mnie jak dobrze auto przyspiesza od 110km/h do 150km/h na 5 biegu - nie liczylem tego w sekundach ale licznik szedl lepiej niz w moim passacie VR6... ok byloby super gdybym nie spojrzal na wskazania predkosci jakie pokazuje GPS - okazuje sie ze jadac ze stala licznikowa predkoscia 150km/h GPS pokazuje 134km/h (dla porownania w VR6 przy 150 rzewczywiscie jedziemy 146km/h) - przy 180kmh rzeczywista predkosc wynosila 165 a przy 100km/h GPS pokazywal 95km/h - sprawdzilem ogumienie - mam takie jak byc powinno w zwiazku z tym pytanie do Was - czy ktos dokonywal moze podobnych pomiarow?? jak u Was wygladaja te wyniki? (sprawdzilem wczoraj w skodzie kumpla - 110km w TDi '98 i wychodzi podobnie).

- nastepna sprawa: o ile doszedlem jak uruchamia sie spryskiwacze reflektorow o tyle za cholere nie moge dojsc jak ustawic dysze spryskiwaczy przedniej szyby
w kazdym znanym mi aucie sa dysze w ktore mozna wlozyc np. igle i dowolnie je wyregulowac - w moim aucie widze tylko "czarna dziure" w plastikowej oslonie z ktorej rozproszony plyn wali prosto w wycierczke (no moze z 5cm wyzej) probowalem wlozyc tam igle ale za cholere nie "namacalem" dyszy - czy to noralne? czy moze ktos je wepchnal do srodka tej oslony a cisnienie podaje walac rykoszetem?? - jesli tak to jak je wyjac

- przy przejechanym dystansie 543km zuzycie paliwa wedlug komputera wzroslo z 8,4 do ok 8,8L/100 ale 15minut temu okazalo sie ze tankujac pod korek i jeszcze troche spalil 40,02L co dajed 7,7L/100 kocham to auto - czesto komputer zawyza? (w passacie zanizal mi o ok 0,5L/100)

- po przejechaniu tego dystansu bledy ktore poczatkowo wskazywal VAG (oxygen sensor) zniknely

- Turbina: zauwazylem ze nawet przy pelnym bucie turbina nie daje jednostajnego doladowania tylko tak jakby na poczatku dawala kopa a pozniej "dopapowywala" czy to objaw normalny czy poczatek konca turbiny?

- Obejzalem auto od spodu - silnik nie ma najmniejszych wyciekow itp. ale rzucilo mi sie w oczy lekkie otarcie na misce olejowej - czy te oslony o ktorych duzo tu pisaliscie pasuja rowniez do 1.8T (przewaznie wypowiadali sie wlasciciele TDi)

- Jeszcze jedno - mam do Was prosbe - a w zasadzie do administratormow formum: w niedlugim czasie mam zamiar odwiedzic mastersa... w zwiazku z tym przydalaby sie znizka wynikajaca z przynaleznosci do OCP - czy moglbym prosic o podeslanie wzoru naklejki na adres podany w profilu? (geralt2@poczta.fm) - pisalem z uzasadznieniem do Purchawa ale od 4 dni nie odczytal wiadomosci.



Temat: VW Golf I?

says...

Specjalnie zaintygowany Twoją wcześniejszą wyceną audi z konca lat 70-tych na 5 tys zaglądnąłem do
autogieldy - widzialem kilka ogloszen po 1500pln.


Hej! Czytaj uwaznie. Gosc pisal ze GOLF jest na sprzedarz za 5 tys. Je to
tylko przepisalem w pozniejszym poscie.


| nie widzialem auta to nie wiem ale zakladając ze jest zwykle -


No to wkrotce jakies zdjecie cykne cyfrowka :) po prostu zadbane to
wybacz)


| wtopiłeś kasę - dziś pewnie więc niż 2 tys nie weźmiesz (chyba, że sprzęt audio wmontujesz za 5
| tys) a za rok , góra 2 to już będziesz mógł liczyć na upust przy kupnie nowego fiata - trzeba


Co do cen to sie nie sprzeczam, nie sprzeczalem i nie bede srzeczal -
twierdze tylko ze jesli fura jest w dobrym stanie technicnym, to nic nie
toi na przeszkodzie coby ja kupic.


| ...Ja wymienilem pompe hamulcowa+odbojecostamjeszczecosiewymieniazesprezynmi :), pompe
| paliwowa-
| regeneracja, jeden silownik do zamka centralnego, stacyjke, olej i bylem
| na stacji diagnostycznej. ...

- dobra, a czy tarcze hamulcowe/ bebny nie są zjechane ?
Nie.
Czy tłoczki hamulcowe sie nie zacinają,
Nie.
ręczny działa (i odbija),
Dziala i odbija.
amortyzatory trzymją, gumy stabilizatorów nie są wybite,


juz nie


drazkow nie mają luzów itp, silnik przy daniu gazu do oporu nie dymi, skrzynia chodzi dobrze,
Choodzi i nie dymi.
tapicerka nie skrzypi przypominając koncert świerszcy ?


Tapicerka ma skrzypiec? Raczej nie jesty wykonana z plyty tekturowej
obirej czeronym welurem (lub czym co go przypomina).


nie ma bata - auto lat 20 to kupa złomu niezaleznie czy to f126p czy mercedes - lata eksploatacji
zawsze odbijają sie na wszystkim: stan instalacji elektrycznej, zawieszenia (sprezyny i
amortyzatory to tylko jego elemnt !), uklad hamulcowy (najczescie zuzyte pompki hamulcowe,
zjechane tarcze...), uklad wydechowy, karoseria, silnik itp. Czy te częsci, które wkladales


Silnik mam z passata 86 rocznik po remoncie jakis czas temu...


(sprezycy czy cos tam) to są nowe czy także z jakiegoś 20latka ?


Sprezyny nowe schas po 80 PLN sztuka.


Widziałem jeden naprawde idelany
z wyglądu stary samochów marcedes z początku lat 70-tych - ale to było democar (chyba sony) i
pewnie poza tym ze ładnie wyglada to nawet nie jeździ


No to teraz kontra. To mi powiedz ze za 6500 kupie samochod pasujacy
idealnie do twojego opisu? W zyciu wyjedziesz na trase i okazuje sie ze
to nie dograne i to nie dograne...
U mnie tylko elektyryk by sie przydal, ale narazie bez obaw.


| Teraz kumpel kupil Mazde za 7000 tys i za sama wymiane rozrzadu wybulil
| 450 PLN...

po zerwaniu się paska czy profilaktycznie przed ? Bo ja przed to trochę przesadził (przynajmnie do
fiesty 1,6D pasek to chyba 80 pln kosztowal o ile pamietam)


Pasek, napinacz bo nie trzymal i jakies kolo + robocizna.


| Reasumujac: zyje w swiecie w ktorym wciaz ekonomia dyktuje to czym sie
| jezdzi.
i rozsądek. Kupując auto o pojemnosci 1,8 wskazujesz ze stac Ciebie na wysokie OC i niemale
zuzycie paliwa



niz 7.5 /100. Zadko jakie auto z dolnej polki ma mniejsze osiagi.
Co do OC to mnie kosztuje mniej niz myslisz...
Nie narzekam na autko i nie mam w planach przez najblizsze 2 lata go
zmieniac - no chyba ze calkowicie do ruiny doprowadze ja, albo inni
(ostatnio facet zukiem przerysowal mi jedne drzwi, a na parkingu jakis
ktos drugie :( swiat schodzi na psy...

Proponuje EOT i pogawedke na zywca na jakims spocie...





Temat: Mondeo


- dynamika silnika (w szczegolnosci 1.8 oraz 2.0 TDDi)


wszystko co moge powiedziec to o 2,0 Tdi (bez c.rail):
- dynamika jest... zadowalajaca :o) Duzy moment obr. (270Nm)
    juz przy 2000 obr pozwala na spokojna jazde na wysokich biegach,
    i dobre przyspieszanie na niskich. V bieg juz wyraznie ciagnie
    od 80km/h, a po plaskim mozna na V jechac 60/h bez dlawienia
    silnika.
    TDCi ma na pewno lepsze osiagi (nie wiem - nie jechalem),
    a benzynowy 2,0 145KM w prasie opisywany jest
    w samych superlatywach.
Ja sie nie moglem "powstrzymac" zeby nie przestroic
    komputera, dodajac silnikowi 35KM i prawie 100Nm.
    Teraz oczywiscie jezdzi "nieco" lepiej.


- zuzycie paliwa


-  Srednio 7-8l (glownie po miescie), przy jezdzie autostrada
    na pelny gaz, moze dojsc nawet do 10l
- podczas spokojnej jazdy na trasie udalo mi sie osiagnac 5l/100km


- komfort jazdy,


- bardzo dobre zawieszenie, swietne trzymanie drogi,
    duze i szerokie kola w standardzie, precyzyjny uklad kierowniczy,
    wygodne fotele, przejrzysty i wygodny kokpit,
    =w sumie komfort jazdy bardzo dobry.


- wyciszenie wnetrza


- od strony zawieszenia bardzo dobre, natomiast z niezrozumialych
    przyczyn, przy wiekszej predkosci pojawia sie szum od strony drzwi.
    I nie jest to sprawa zlego spasowania, ale chyba konstrukcji uszczelek
(?)
    Ktos juz na grupie zwracal na to uwage.


- jaka jest zwrotnosc (wymiary mondeo mnie tutaj lekko niepokoja,


- Nie wiem ile to w metrach (to podaje instrukcja), ale w praktyce
    nigdy nie mialem problemow z zawracaniem czy parkowaniem.


z jednej strony wyglada na to ze w srodku musi byc baaardzo duzo
miejsca,


- - to fakt, miejsca jest duzo i z przodu i z tylu, chociaz "optycznie"
    wydaje sie ze z tylu w Passacie jest wiecej miejsca.
    (nie porownywalem wymiarow w cm.)
    Ale i tak miejsca jest na tyle duzo, ze nawet odsuwajac
    przednie fotele do tylu, dorosla osoba na tylnej kanapie siedzi
wygodnie.


- na co zwracac uwage przy kupowaniu (u dealera)


    -  Chyba nie ma jakichs szczegolnych wskazan - po prostu czy nie ma
    np. jakichs widocznych uszkodzen wewnatrz czy na lakierze


- ile mozna wynegocjowac z ceny "salonowej"


     - to zalezy jak potrafisz negocjowac :o)


- typowe usterki (jesli ktos mial jakies)


    - nie slyszalem.
    Po zmianie opon na letnie - na alu felgach (ale nie fordowskich)
    pojawily sie drgania na kierownicy. Okazalo sie ze przed zalozeniem
    felg trzeba zdjac ze srub podkladki mocujace tarcze hamulcowe.
    Po ich zdjeciu wszystko jest OK.
    (fordowskie felgi maja wyzlobienia, w ktore te podkladki wchodza)

Na koniec jeszcze dodam ze ma bardzo dobre hamulce -
4 tarcze o duzej srednicy, z przodu wentylowane,
ABS nie "przeszkadza" za bardzo w hamowaniu
i wlacza sie dopiero w sytuacjach krytycznych.

Gdybym mial teraz wybierac to zdecydowanie wybralbym
2,0 TDCi. Wieksza moc i moment obr, cichsza praca,
mniejsze spalanie. Chyba ze zalezy Ci na idealnym wyciszeniu
silnika, no to benzyna...

pozdrawiam
piotr





Temat: Prosba o opinie - Peugeot 206 1.6 HDI


Moze cos dopisze. Absolutnie nie bylo moim zamiarem wywolywac awantury.
Po prostu nosze sie z zamiarem zakupu autka, szukam w necie, pytam
fachowcow.


Ja też nie próbuję wywołać awantury. Tylko czasem nie mam siły czytać
bredni o Jedynej Słusznej Marce - bo cały pozostały świat o złomy,
szroty i padlina. Szczególnie, że jedna strona dyskusji pyta się o MAŁE
auto miejskie, a ktoś z delikatnością PanzerWagena wyskakuje z dużą
limuzyną, ale WŁAŚCIWEJ marki.


Niestety, wedlug Was, czy innych osob na stromach motoryzacyjnych zadne
autko nie jest warte kupna. To czym Wy kurde jezdzicie ? ;) I czy z
przymusu ? ;))


Z wyboru Citroenem :-) 5 i 6 w życiu :-) - następny też będzie Citroen.
Wiem, to uzależnienie, ale jakie przyjemne :-)

Nie bardzo chce kupic autko niemieckie. Moze dlatego, ze mam uraz do
Golfow, Passatow, czy Audi. Nie dlatego, ze sa z zalozenia gorsze
(lepsze), czy brzydsze (ladniejsze). Po prostu nie chce, bo mi sie nie
podobaja. Z ciekawosci przyjrzalem sie tez paru Oplom...rdza zjada az
milo. Na tym konczy sie moja "fachowosc", po prostu szukam autka, do
ktorego nie bede musial lac benzyny za 300 zl na jeden "rejs" po miescie
i ktore bedzie sie podobac mojej zonie (stad Peugeot 206), bo to glownie
autko dla Niej.


AAAA tak trzeba było od razu ;-) Kobieta została uwiedziona kształtami
206 (szczególnie tyłu nadwozia). Miałem takiego z samego początku
produkcji i mam niespecjalnie dobre wspomnienia :-( - zbyt krótko, aby
coś więcej powiedzieć o niezawodności na długim dystansie, ale dolegliwe
było nadmierne zużycie paliwa (silnik 1.1 palił  10l/100km) przy bardzo
marnej dynamice. Poza tym jakoś nie mogłem się w to Autko wpasować -
cały czas miałem wrażenie, że to nie auto tylko reklamówka. Autko jeśli
chodzi o miejsce to wystarczające dla 2 osób, ale umieszczanie fotelika
na tylnej kanapie w 3-drzwiowej wersji to już niewdzięczna czynność.
Bagażnik, też nie porażał swoją objętością :-(.

Nie miałem osobiście niemieckiego auta (Wartburga nie liczę) - ale
trochę jeździłem - i nie ma powodów do zachwytu 8 cudem świata.
Co do Opla - mam 2 w rodzinie - dziękuję za takie wynalazki.


Skoro niemieckie sa be, francuskie to zlomy, to jakie sa japonczyki, czy
autka szwedzkie ? ;) Chodzi mi o male autko z ekonomicznym silnikiem,
powiedzmy do 15 tysiecy.


Obecnie coraz częściej działy sprzedaży marek biją się na noże i
siekierki, a w tym samym czasie konstruktorzy (z aprobatą księgowych)
wspólnie opracowują nowe rozwiązania a tylko do salonów trafiają z
różnymi nazwami. A "fahfcy" wychwalają pod niebiosa silnik Forda DLD-416
i wieszają psy na Peugeotowskim HDi DV6 nie mając bladego pojęcia o tym,
że to te same silniki.


ps. Gdybym kiedys mial wiecej kasy, kupilbym Peugeota 406 Coupe. Nie
wiem, czy jest zly, dobry, za drogi, czy garbaty - jest po prostu piekny.


Śliczne Auto. Ja jestem chory na coś innego - i też mnie nie stać
(obsługa + utrzymanie) Ale mażenia trzeba starannie hodować.





Temat: czy to by zadzialalo?


witam

tak sobie z nudow wymyslam i ot, co wymyslilem:
diesel na gaz, ale....
podlaczamy normalna instalacje gazowa gaznikowa, podcisnieniowa
odlaczamy cieglo gazu od pompy wtryskowej (aby byly ciagle wolne obroty
na ON) zostawiamy regulacje przepustnica. Regulujemy gaz, zeby na
jalowym nie podawal, wiec bedzie chodzil sobie na ON. po dodaniu gazu
diesel pobiera mieszanke gaz/powietrze (zubozona, bo reszte dostarczy
wtrysk). Sie spreza, nastepuje wtrysk ON w ilosci jak na wolnych
obrotach, zaplon i juz.

Spalanie ON byloby jak na wolnych obrotach, reszte robi gaz.

Tylko, czy to by zadzialalo (glownie: czy nastapilby zaplon, wg. mnie:
powinien) ale az taki mocny nie jestem w te klocki :)
I czy gaz nie zapalalby sie w sposob niekontrolowany podczas sprezania np.

Co wy na to?

Mowa oczywiscie o dieslu typu: klekot, stricte mechanicznym.


a nic nowego nie wymyśliłeś
CAT zaraz po wojnie już takie patenty stosował

dobrze kombinujesz ale jest wiele braków
dawka obrotów jałowych jest wystarczająca do max 2000 obr
później już są problemy z zapaleniem gazu więc ze wzrostem obrotów
tą dawkę również trzeba minimalnie zwiększać
drugi kłopot to logiczne sterowanie dawką gazu jak wiadomo diesel nie ma
przepustnicy więc kłania się wtryskiwacz + sterowanie elektroniczne /prosto
i skutecznie/
trzeci problem to już sprawy bezpieczeństwa w razie niekontrolowanego
wypływu gazu nic tego silnika nie zagasi.
co gorsza gdy gaz zacznie lecieć bokiem silnik nie zgaśnie,
tu się kłania spora garść zabezpieczeń.
czwarty naprawdę istotne jest dawkowanie gazu w górnych zakresach mocy
na upartego można z silnika bez trudu wycisnąć 20-30% mocy więcej
ale to się dla niego raczej źle skończy, ważne żeby nie przedawkować.
/chociaż merola z premedytacją chciałem zarżnąć a skubany do dzisiaj jeździ/
nie ma za to problemu ze strzelaniem gazu w dieslu tego tematu nie ma.

max proporcja to 20% ropa i 80% gaz silnik nic nie traci mocy a nawet trochę
idzie w plus,
zużycie paliwa po zsumowaniu minimalnie mniejsze.
efekty uboczne:
 większe zagrożenie wydymania uszczelki pod głowicą
i silnik musi mieć naprawdę dobre chłodzenie i to tyle z minusów
 za to praktycznie ZERO czarnych spalin bez wzgłędu na obciążenie silnika

gdybyś chciał się tym zająć biznesowo to potrzeba milion złotych na początek
większość rozdasz po urzędach,. sprawy techniczne są rozwiązane na gotowo
przetestowane na mb123 200d vw passat 1,6d opel omega 2,3turbo
szukamy tira na montaż prototypowy
i czekamy na sponsora.:)))____:((((
X

przy obecnych cenach gazu jazda dieslem na gaz kosztuje 1/2 ceny jazdy na
ropie
jednym słowem kładzie na kolana  nawet opał ,
na dodatek wszystko po legalu.





Temat: Passat


Co możecie powiedzieć na temat używanego Passata.


Idealny wybór pod warunkiem auta "czystego" technicznie i formalnie. Mam
takie auto "od nowości" (98r.prod./95 kkm) z silnikiem TDi 110PS i polecam
każdemu podobny zakup. Moje auto pomimo wieku nie nosi prawie żadnych śladów
używania i jest w 101% sprawne (regularny serwis). Samochód nigdy nie
odmówił posłuszeństwa a tylko na początku (i w ramach gwarancji) był poddany
akcji serwisowej zawieszeń (wymienione "wszystko") i wymianie dwóch zamków
(drzwi i klapa tył). Po ok. 70 kkm wymieniłem przepływkę a po niecałych 90
kkm wszystkie paski i napinacze (rozrząd, wielorowkowy i napęd
klimatyzacji). Oprócz tego koszty eksploatacji zamykają sie na przeglądach,
materiałach eksploatacyjnych (np. 2 x klocki przód i raz tył, oleje, filtry)
i paliwie. Spalanie jest bardzo zróżnicowane. Na "płaskim" terenie ze stałą
prędkością ok. 110 - 120 km/h zużycie ON wynosi od 4,9 do 5,5 l / 100 km
(wg. komputera i dystrybutora). Wystarczy jednak trochę przyspieszyc albo
jechać "normalnie" ;)) i średnia "podskakuje" do ok. 6,5 l/100km. Ja jeżdżę
bardzo dynamicznie i (za)szybko, do tego duzo po górach i np. autostradach z
max. predkościa i wtedy spalanie rośnie do ok. 7,0 - 7,5 l/100 km. .  Jeśli
bardzo się ktoś "uprze" to na długich odcinkach z pedałem gazu w podłodze
"da sie" osiągnąć wynik o. 9 l / 100 km ale to rzadkość ;))... .  Z reguły
"najbardziej średnie" spalanie oscyluje w granicach 6,2 - 7,0 l / 100 km w
moim przypadku ;). Auto relatywnie "twarde" ale w połączeniu z dosyc dobrymi
fotelami nie odczuwam większego zmęczenia nawet po baaardzo długiej trasie.
Jakosć materiałów wnętrza wrecz wzorcowa. Nic się nie wyciera (np. tapicarka
siedzeń) ani nie skrzypi.

 Jestem zainteresowany


kupnem i nie wiem na jaką wersje silnikową mam sie zdecydować. Czy lepiej
benzyna + gaz, czy lepszy moze bedzie jakis TDI. Prosze o rade.


Jeśli jesteś "typowym" kierowcą i nie zależy Ci na nadzwyczajnych osiągach
to nawet nie mysl o gazie. W tym przypadku żaden serwis nie weźmie na siebie
odpowiedzialności za jakiekolwiek regulacje/naprawy. Poza tym ciągle się
słyszy jakieś narzekania na ten "wynalazek". IMHO najlepszym wyborem
ekonomia/dynamika jest właśnie TDi. Odradzam silnik 90PS (chociaż też nie
jest aż taki "mułowaty"). 110PS ("starsze" roczniki) nie wprawi Cię w
kompleksy na pewno. 115PS (od 1999 roku) są jeszcze bardziej dynamiczne ale
bardzo porównywalne do 110PS. Jeśli jednak możesz sobie pozwolić na model B6
(czyli od roku modelowego 01) to jedynym słusznym" wyborem bedzie auto z
motorem 1,9TDi 130 PS. Ten silnik już mocno "odstaje" na korzyść od 110PS
ale też dobrego Passata z takim silnikiem trudno znaleźć poniżej 70 kzł ...
.  No i trzeba pamiętać, że 130 PS zużywa o ok. 1 l paliwa / 100km więcej od
np. 110 PS. Czyli jak zwykle wszystko zależy od kasy ale jeśli koszty paliwa
mają dla Ciebie znaczenie to tylko TDi ... .  Nie będziesz żałował. Pod
gwarancją :)).  A poza tym większość "zwykłych" aut będziesz oglądał raczej
tylko w lusterku ... .  ;)))





Temat: Benzyna-Olej napędowy ?

:

:
::mowie ze samochod Fiata wytrzymuje 3 lata. Czy benzyniak czy diesel tu
::akurat nie ma znaczenia..
::
::To jakim cudem jeździłem starszymi Fiatami?
:
:czeste wizyty w warztacie..?
:
:Moje?
:Akurat były bardzo rzadkie - 1 przy CC i 2 przy Punto.

szczescie..

::Darku - przecież to bzdury.
::Może i włoskie auta są mniej starannie zmontowane, ale to nie znaczy, że
::sypią się kilka razy szybciej.
:
:zalezy co rozumiesz pod pojeciem "sypia sie". Ja uwazam ze koniecznosc
:kilkakrotnej wizyty w warsztacie na rok (poza przegladami) to dowod na
:sypanie sie auta.
:
:Zakładając, że zużywanie się np. zawieszenia świadczy o sypaniu się auta, a
:nie o naturalnym zużyciu - przyspieszonym na naszych drogach.

zalezy co z zawieszenia - jak wymieniasz amorki i silentbloki to OK - one
maja sie prawo zuzyc. Ale nie jakbys wymienial co rok wahacze czy lozyska..

:Ciekawa obserwacja - diesle na drogach w Polsce są częściej spotykane w
:formie sporo gorszej niż równoletnie benzyniaki.

ciekawa. Bo nie potwierdzana przez innych.. Pokaz mi ile benzyniakow z lat
70 jezdzi w dobrym stanie na polskich drogach..?? A beczek diesli sporo..

:Pewnie właściciele myślą tak jak Ty - kupili samochód, aby oszczędzać, więc
:oszczędzają.
:Tyle, że nie tylko na paliwie, ale także na przeglądach, naprawach,
:materiałach eksploatacyjnych.

nie oszczedzam na przegladach, naprawach i materialach. Zawsze biore
materialy najlepsze, firmowe. A jak tylko cos jest nie tak staram sie
znalezc przyczyne i naprawic od razu. To ze z reguly wszystko jest OK
sprawia, ze nie musze czesto odwiedzac warsztatow.

:Jak się jakiś element zużyje - to woli taki jeździć tak długo jak się da -
a
:później bierze przykład z Radka Popławskiego i zamiast wymienic filtr -
:sprzedaje brykę.

filtr sie zuzyje..?? Nie wymieniany od 5 lat..?? :-) Daj se spokoj z tymi
argumentami..

:Nie wierze aby Fiaty 4, 5 letnie nie musialy byc kilka
:razy na rok naprawiane (chyba ze stoja caly czas pod blokiem).
:
:A ja nie mam wątpliwości, że nie czynią tego nic częściej niż równoletnie
:Citroeny.
:A pewnie i rzadziej - chyba, że porównasz CC 700 do Xantii.

poczytaj o statystyce, ktora podalem w innym poscie. Wloskie sie psuja - i
to psuja sie duzo bardziej niz francuskie -dowody tam podalem.

:Jak wytlumaczysz np. fakt ze moj znajomy w Uno co jakis czas (kilka razy w
:roku) jak popada mocniej - staje na srodku ulicy bo gasna mu wszystkie
:kontrolki...? (akumulator jest OK) Serwis nie potrafi tego wykryc.
:
:U mnie w Citroenie było podobnie - sprawny akumulator co jakiś czas się
:rozładowywał.
:Np. raz na miesiąc, raz na dwa.
:Regler też był sprawny, a serwis (ASO) nawet nie chciał się podjąć
diagnozy.
:
:Jak wytłumaczysz ten fakt?
:Uno jest tańszym i starszym samochodem, ma więc do takich pomysłów jakby
:większe prawo.

u mnie w AX cos takiego jest nie do pomyslenia. Ale fakt - Uno jest starsza
konstrukcja niz AX..

:A znajomy
:staje, wylacza stacyjke, wlacza i wszystko jest OK - zapala i jedzie
dalej.
:
:U mnie było dokładnie tak samo - po naładowaniu baterii (lub nawet
:zapchnięciu auta) wszystko było ok np. przez miesiąc.
:
:Pewnie nie jest to usterka ale jakas wyjatkowo trudna do wykrycia
:niestarannosc montazu. Cena jaka sie placi za "solidnosc" Fiata jest po
:prostu stres. Czy warto bylo oszczedzac kupujac tanszego fiata a nie
lepszy
:i drozszy samochod Zachodni..??
:
:
:Warto - bo jaki Ci pisałem - większy i droższy samochód zachodni ma
:dokładnie takie same szanse na podobne numery.

ciekawe ze nie potwierdzaja tego zadne statystyki tylko Twoje wydumane
teorie..

:W przypadku Passatów nawet - bywa, że zdarzają się one przez sprzedażą
:auta - jak ktoś ostatnio pisał.

::Tym bardziej.
::Zwłaszcza, że wyniki 100 konnego benzyniaka są o 0,5 s lepsze niż diesla.
:
:
:Odwrotnie..
:
:Co odwrotnie?
:Marea TD 100 - 11,5 do setki i 180 V max.
:Marea 1,6 - 10,7 do setki i i 185 km/h V max.

Nie odwracaj kota ogonem. Mowilismy o Bravie:
Brava 1.6 103KM - 11s do setki
Brava 1.9TD 101KM - 10.8s do setki

::to zajrzyj na http://www.pol.pl/motor i zobacz Auto-Salon. O Bravie
:1.9JTD
::nie slyszalem (i nie wiem czy uslysze..)
::
::Chodzi mi o silnik common-rial.
::W Alfie zwie się JTD, jak zwie się w Bravie to nie wiem.
:
:
:Pojawila sie Alfa 145/146 po liftingu. Z silnikiem 1.9JTD ma osiagi lepsze
:od benzyniaka o identycznej mocy (1.4 16V TS)...
:
:Z dużo większej pojemności i momentu - nie bardzo mnie to dziwi.
:A jak cenowo wygląda?
:Też kosztuje jak 1.4 TS? :-))))))

Ma lepsze osiagi wiec musi kosztowac wiecej :-)
Za to na paliwo idzie dwa razy mniej..:-)

DW





Temat: Benzyna-Olej napędowy ?


:mowie ze samochod Fiata wytrzymuje 3 lata. Czy benzyniak czy diesel tu
:akurat nie ma znaczenia..
:
:To jakim cudem jeździłem starszymi Fiatami?

czeste wizyty w warztacie..?


Moje?
Akurat były bardzo rzadkie - 1 przy CC i 2 przy Punto.


:Darku - przecież to bzdury.
:Może i włoskie auta są mniej starannie zmontowane, ale to nie znaczy, że
:sypią się kilka razy szybciej.

zalezy co rozumiesz pod pojeciem "sypia sie". Ja uwazam ze koniecznosc
kilkakrotnej wizyty w warsztacie na rok (poza przegladami) to dowod na
sypanie sie auta.


Zakładając, że zużywanie się np. zawieszenia świadczy o sypaniu się auta, a
nie o naturalnym zużyciu - przyspieszonym na naszych drogach.
Ciekawa obserwacja - diesle na drogach w Polsce są częściej spotykane w
formie sporo gorszej niż równoletnie benzyniaki.
Pewnie właściciele myślą tak jak Ty - kupili samochód, aby oszczędzać, więc
oszczędzają.
Tyle, że nie tylko na paliwie, ale także na przeglądach, naprawach,
materiałach eksploatacyjnych.
Jak się jakiś element zużyje - to woli taki jeździć tak długo jak się da - a
później bierze przykład z Radka Popławskiego i zamiast wymienic filtr -
sprzedaje brykę.


Nie wierze aby Fiaty 4, 5 letnie nie musialy byc kilka
razy na rok naprawiane (chyba ze stoja caly czas pod blokiem).


A ja nie mam wątpliwości, że nie czynią tego nic częściej niż równoletnie
Citroeny.
A pewnie i rzadziej - chyba, że porównasz CC 700 do Xantii.


Jak wytlumaczysz np. fakt ze moj znajomy w Uno co jakis czas (kilka razy w
roku) jak popada mocniej - staje na srodku ulicy bo gasna mu wszystkie
kontrolki...? (akumulator jest OK) Serwis nie potrafi tego wykryc.


U mnie w Citroenie było podobnie - sprawny akumulator co jakiś czas się
rozładowywał.
Np. raz na miesiąc, raz na dwa.
Regler też był sprawny, a serwis (ASO) nawet nie chciał się podjąć diagnozy.

Jak wytłumaczysz ten fakt?
Uno jest tańszym i starszym samochodem, ma więc do takich pomysłów jakby
większe prawo.


A znajomy
staje, wylacza stacyjke, wlacza i wszystko jest OK - zapala i jedzie dalej.


U mnie było dokładnie tak samo - po naładowaniu baterii (lub nawet
zapchnięciu auta) wszystko było ok np. przez miesiąc.


Pewnie nie jest to usterka ale jakas wyjatkowo trudna do wykrycia
niestarannosc montazu. Cena jaka sie placi za "solidnosc" Fiata jest po
prostu stres. Czy warto bylo oszczedzac kupujac tanszego fiata a nie lepszy
i drozszy samochod Zachodni..??


Warto - bo jaki Ci pisałem - większy i droższy samochód zachodni ma
dokładnie takie same szanse na podobne numery.
W przypadku Passatów nawet - bywa, że zdarzają się one przez sprzedażą
auta - jak ktoś ostatnio pisał.


:Tym bardziej.
:Zwłaszcza, że wyniki 100 konnego benzyniaka są o 0,5 s lepsze niż diesla.

Odwrotnie..


Co odwrotnie?
Marea TD 100 - 11,5 do setki i 180 V max.
Marea 1,6 - 10,7 do setki i i 185 km/h V max.


:to zajrzyj na http://www.pol.pl/motor i zobacz Auto-Salon. O Bravie
1.9JTD
:nie slyszalem (i nie wiem czy uslysze..)
:
:Chodzi mi o silnik common-rial.
:W Alfie zwie się JTD, jak zwie się w Bravie to nie wiem.

Pojawila sie Alfa 145/146 po liftingu. Z silnikiem 1.9JTD ma osiagi lepsze
od benzyniaka o identycznej mocy (1.4 16V TS)...


Z dużo większej pojemności i momentu - nie bardzo mnie to dziwi.
A jak cenowo wygląda?
Też kosztuje jak 1.4 TS? :-))))))





Temat: przesiadka z p11 do p11.114
Witam. Obecnie użytkuję (w GB) Primerę P11 1.6 GX z 1997 od roku. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zmiana model po modernizacji P11.114. Moja ma już trochę przejechane (ponad 125.000 mil czyli 200.000km) i widać że trochę już się optycznie zużyła. Technicznie rzecz biorąc nic jej nie dolega (full nissan service history) i niedawno przeszła brytyjskie coroczne badanie techniczne MOT, ale z takim przebiegiem to może się stać wszystko i wszędzie. Rozlądam się z nową furą do około 2000 funtów z 2000 roku lub młodszą (obecna nabyłem za 640). Z racji że polubiłem Primerkę jako solidne auto za rozsądną cenę z którym niemiałem problemu (poza rozrusznikiem który wystarczyło przeczyścić) zainteresowałem się nad modelem P11.114. Czytałem że technicznie nie odbiega on znacząco od P11 (nawet że już P11 w 1996r miała tak właśnie wyglądać ale japończyki uznali projekt za zbyt ekstrawagancki). Wygląd mi się bardziej podoba a i łatwiej trafić na model z niższym przebiegiem. No i właśnie jak to jest z różnicami w tych modelach. W zewnątrz jaki koń jest każdy widzi. Mi pasuje szczególnie wersja Sport w kolorze czerwonym z alumami i skórzanymi boczkami foteli. Przyznam że w takiej nie siedziałem jeszcze. Dlatego chciałbym spytać o materiały wewnątrz?? Mam nadzieje że to poprawili bo w obecniej pod tym względem to już w środku się lepiej Vectra B prezentuje (szwagier ma 1.8 z 98 czyli pierwszy model B) . Do tego czego teraz nie mam dochodzi automatyczna klima (teraz manual)i 4*PP itp. I oczywiście silnik 2.0 140 BHP czyli MOC! W zasadzie to wszystko można już spotkać w P11 (np GT) co pozwoliłoby zaoszczędzić jakieś 500 funtów ale jakiś postęp musi być (nawet papier toaletowy to wie). Często piszecie że P11.114 już odbiega jakościowo od orginału. Może to i prawda ale łatwiej spotkać model młodszy bardziej zadbany co moim zdaniem niweluje różnicę. Co Wy na to? Również zastanawiam się nad zagazowaniem silnika 2.0 w P11.114. Sądząc z Waszych opinii spalanie w dużym stopniu zależy od nogi kierowcy. Obecna P11 nie spala aż tak ogromnych ilości paliwa więc o LPG nie myślałem. Jeżeli chodzi 2.0 to znalazłem info że jest to silnik bardzo dobrze znoszący gaz (nawet 2 generacji) aczkolwiek dotyczyło to właśnie P11 (130BHP). Czy te silniki sa takie same w P11.114 i czy nissan czasem nie dorzucił już jakiejś autodiagnostyki jak w przypadku 1.8 114BHP? Poza tym rozważam również wariant CVT (ze względu na żonę), który również można spotkać w wersji Sport. Nigdy nie jeździłem bezstopniowym automatem jak i nie spotkałem się z opiniami o nim. Prawdę powiedziawszy to wolałbym tradycyjny automat z P11 z tym silnikiem jako bardziej sprawdzoną konstukcję. Ale jeżeli uważacie że jest to krok na przód to mogę się do niego pzychylić. Głownie chodzi mi o jego niezawodność bo z kosztami w razie czego na pewno nie będzie wesoło. Dajcie znać czy warto. jak wsponiałem chodzi o żonę. Uniknelibyśmy w ten sposób wielu kłótni!! Jeżeli są jeszcze jakieś różnicę to proszę się nimi podzielić.
I teraz na koniec trochę z innej beczki. Oprócz Primerki jeszcze rozglądam się za Hondą Accord po 1999 (poprzedni model). Ogólnie są droższe od Nissanów i nie tak ładnie wyposażone (przyjanmniej na zdjęciach P11.114 wygląda w środku lepiej). No i poza tym w 2000 funtów to można dostać co najwyżej model 1.8 136BHP ale wybór jest ograniczony. Dużo więcej jest Primer w tym przedziale cenowym. Jeżeli macie jakies plusy przemawiające za takim Accordem to dajcie znać. Ja znam jeden. Wygląd auta jest dużo lepszy! Ale środki modeli 1.8 wydają się dość ubogie (w porównaniu do Primery Sport - chociaż to wrażenie jakie odnosze z oglądania zdjęć) oraz praktycznie brak możliwości zagazowania w rozsądnej cenie.
Innych samochodów raczej nie biorę pod uwagę gdyż są dużo droższe albo dużo starsze np kwota ta sarczy co najwyżej na VW Passata z 98 1,6 100BHP czy 1,8/125BHP. Mam nadzieje że będziecie w stanie mi doradzić.
Pozdrawiam...



Temat: [P10/W10] Auto Świat - opis
przekład textu ze strony auto świata....

BARDZO ODPORNA
Nissan Primera 2.0/115 KM (1990-93)

Primera z początku produkcji to trwałe i ekonomiczne auto, a do tego kosztuje niewiele.

Pod koniec lat 80. pozycja Nissana w segmencie aut klasy średniej była bardzo mizerna. Podstarzały Bluebird nie radził sobie z europejską konkurencją, pomimo zastosowania rozwiniętej techniki. Przełomem miała być Primera w całości opracowana pod kątem europejskiego klienta i produkowana w nowoczesnej fabryce w Sunderland (północna Anglia).

Typ europejski
Stylistyka nadwozia Primery całkowicie zerwała z kanciastymi kształtami dominującymi w poprzedniku. Auto zyskało miękkie, płynne linie, a dobrze zrównoważone proporcje przedniej i tylnej części karoserii nawet dzisiaj wyglądają dobrze. Co prawda, trudno doszukać się tu polotu stylistycznego, ale konkurenci z tego okresu, np. Vectra A,
nie oferowali dużo więcej.
Bagażnik ma zadowalającą pojemność - 470 l w wersji sedan i regularny kształt. Krawędź załadunku znajduje się na wysokości ok. 64 cm, a zawiasy i amortyzatory gazowe umieszczono tak, by nie wnikały w przestrzeń bagażową. Seryjnie montowano oparcie kanapy składane i dzielone w stosunku 60:40.
Na tle klasowych rywali Primera ma mniejszy rozstaw osi - 5 cm ustępuje Oplowi Vectrze, 7,5 cm VW Passatowi i aż 11,9 cm Peugeotowi 405. W rezultacie pasażerom rosłej budowy siedzącym z tyłu może brakować miejsca na nogi. Poza tym autem podróżuje się przyjemnie. Siedzenia pozostają w dobrej kondycji, nawet gdy na liczniku widnieje ponad 200 tys. km. Są wystarczająco sprężyste i odpowiednio duże, także z tyłu. Czas oszczędził przełączniki oraz elementy obsługi uporządkowanej i przejrzystej deski rozdzielczej. Z reguły działają one lekko, a ślady użytkowania ograniczają się do przetartych oznaczeń.
Dużo dobrego można powiedzieć o wykończeniu wnętrza, w którym plastiki zostały solidnie skręcone. Miłą atmosferę podtrzymuje welurowe obicie siedzeń.
Jednak nie ma co liczyć na nadmierny przepych. Pierwsze egzemplarze były bardzo ubogo wyposażone. Sukcesywnie auto wzbogacano o wspomaganie kierownicy, "elektrykę" lusterek i centralny zamek. Natomiast wyraźna poprawa nastąpiła w połowie 1995 r. przy okazji drobnego liftingu. W standardzie wariantu SLX (najczęściej spotykanego z silnikiem 2-litrowym) znalazły się: airbag kierowcy, ABS, elektrycznie sterowane szyby i zderzaki w kolorze nadwozia.

Mocny napęd
W Primerach montowano dwa rozwinięte technicznie silniki benzynowe: 1.6 (do 93 roku wyposażany w gaźnik elektroniczny) oraz 2.0 (od początku produkcji wtrysk jedno- lub wielopunktowy).
Większy silnik o mocy 115 KM w zupełności wystarczy do sprawnego poruszania się po drogach. Żwawo reaguje na naciśnięcie pedału gazu i łatwo nabiera obrotów. Charakteryzuje się umiarkowanym pragnieniem. Średnio spala ok. 8,5 l paliwa na 100 km. W 1993 r. moc 2-litrówki wzrosła do 125 KM. Wymagającym polecamy prawdziwy rarytas - Primerę 2.0 GT/150 KM najlepiej z napędem 4x4, oszczędnym - trwałego diesla.
Efektywne wykorzystanie mocy umożliwia nowatorska jak na początek lat 90. konstrukcja zawieszenia przedniego. Zastosowanie przegubowego łącznika pomiędzy zwrotnicą a nadwoziem (rozwiązanie przeniesione ze sportowego modelu 300 ZX) dało świetne efekty. Nissan pewnie przejeżdża ostre zakręty i bardzo dobrze zachowuje się podczas zmiany obciążeń powodowanych przyspieszaniem lub hamowaniem. Co najważniejsze, zadowalający jest komfort podróży. Warto pamiętać, że w wersji kombi z przodu zastosowano kolumny McPhersona, a z tyłu wahacze wleczone połączone belką poprzeczną. Dużo do życzenia pozostawia skuteczność hamulców.
Nie ulega wątpliwości, że pod względem bezawaryjności Primera należy do ścisłej czołówki aut klasy średniej z początku lat 90. Silnik bardzo rzadko odmawia posłuszeństwa (trwały jest łańcuch rozrządu), nadwozie dość skutecznie opiera się korozji, rzadko zawodzi "elektryka".
A słabe punkty? Primera nie ma ich zbyt wielu. Przegubowy łącznik przedniego zawieszenia nie wytrzymuje jakości polskich dróg, spotykane są też wybite łączniki stabilizatora w zawieszeniu tylnym. Zdarzają się usterki skrzyni biegów, w której "wyskakuje" 5. bieg - warto wówczas wymienić przesuwkę, synchronizator oraz łożyska. W samochodach 12-, 15-letnich niekiedy ukręcają się półosie (z powodu korozji występującej pod gumą tłumika drgań), spotyka się wycieki oleju z przekładni kierowniczej oraz zużyte poduszki silnika.

..................jestem dumny z Nissanika, a najbardziej podoba mi się zdanie
Nie ulega wątpliwości, że pod względem bezawaryjności Primera należy do ścisłej czołówki aut klasy średniej z początku lat 90. Silnik bardzo rzadko odmawia posłuszeństwa (trwały jest łańcuch rozrządu), nadwozie dość skutecznie opiera się korozji, rzadko zawodzi "elektryka"
:D/ pozdrawiam serdecznie



Temat: olej opalowy


| Jaki wplyw ma olej opalowy na zywotnosc silnika ?

Zależy który i w jakich warunkach
Osobiście preferuje Olej Opałowy Lekki Ekoterm z Petrochemii ;-)))))
(Passat 1.9 TD)
Oleje opałowe są produkowane w tych samych destylarkach co ON ale nie
spełniają wszystkich norm obowiązujących dla ON.
1. Zawartość siarki
Im mniej tym lepiej (dla środowiska) Optymalnie to ok. 0.1%. Siarka ma
pewne
własności smarne, więc jej brak może pogorszyć warunki pracy pompy. Z
drugiej strony po spaleniu siarki powstają bezwodniki kwasowe,
rozpuszczają
się w oleju i przy śladowych ilościach wody tworzą kwasy. Jeżeli używasz
opałówki to wskazane jest częściejsze wymienianie oleju lub stosowanie
olejów o większych pojemnościach kwasowych. (bardziej zasadowe).
Generalnie nowoczesne ON mają ok. 0.05-0.1% S (norma narzucona przez EU) a
OO 0.1 do 2 i więcej. Wcześniej norma na siarkę dla ON to było 0.3% dla
samochodów osobowych i coś ok 3 (????) dla ciągników rolniczych i
ciężarówek.
2. Liczba cetanowa.
O tej wartości nie wspomina się w przypadku OO, jednak szacuję ją (na
podstawie opinii "szejków") na ok. 35-40. Przeciętny diesel wymaga ON o LC
| 45. Rozwiązaniem jest stosowanie dodatków uszlachetniających, które poza
podniesieniem LC zapobiegają krzepnięciu OO w przy niskich temperaturach.
Kupuję takie coś na stacjach BP. Puszka 1l kosztuje 18 zł i wystarcza na
500
l OO. UWAGA!! Nie każdy dodatek podnosi LC!!!
3. Temperatura krzepnięcia
OO mają większą gęstość, są bardziej lepkie i wcześniej krystalizują.
(praktycznie już przy przymrozkach). Obowiązkowe dodatki polepszjące
płynność.
4. Własności smarne.
OO jest gęściejszy i bardziej lepki, więc nie potrzeba dolewać żadnego
oleju
do zbiornika.
5. Ciężar właściwy (gęstość)
OO są cięższeo ok 0.3 g/ccm, więc wskaźnik poziomu paliwa może trochę
oszukiwać. (pokazuje minimalnie więcej niż jest)
6. Wartość opałowa
Ze względu na długość łańcuchów węglowodorowych wartość opałowa OO jest
większa niż ON o ok. 4-7%. Silnik będzie mocniejszy, lub jeśli przestawisz
pompę będzie mniej palił, ale może trochę kopcić na czarno (zwłaszcza przy
dużych obciążeniach) bo długie łańcuchy trudniej rozerwać i spalić.
7. Cena
OO to ok 1.35-1.5 zł za litr (Ekoterm lekki). Tańsze nie nadają się, są za
gęste i zasiarczone. Jedyna trudność polega na kupnie: od marca nie wolno
tankować OO do beczek czy kanistrów na stacji (przynajmniej oficjalnie) a
od
dawna zabronione jest do zbiorników pojazdów (inna akcyza i cena).
Oficjalnie trzebaby zmówić większą ilość (np. 200 l -  zależy od
dystrybutora) i przygotować beczki gdzieś w garażu. Nieoficjalnie - szejki
też chcą żyć i sprzedadzą do kanistrów.

| Czy mozna go uzywac do kazdego diesla ?

Raczej tak, ale nowoczesne silniki mogą mieć jakieś czujniki i
uniemożliwić
jazdę ;((((
Nie polecam do silników z bezpiśrednim wtryskiem, mają większe wymagania
co
do LC, tu żadne dodatki nie pomogą. Jedynym rozwiązaniem jest tankowanie
ON
i OO w stosunku np 50:50

| Czy jest rownie wyniszczajacy dla silnika i niebezpieczny jak gaz w
przyp
silnikow beznzynowych ?

Przejechałem już z 60kkm na OO i nie stwierdziłem drastycznego zużycia
silnika.


Skąd masz takie wyczerpujące informacje? Czy są wiarygodne? Z tego co
piszesz większość argumentów jest "za".

Pzdr Wiesiek.





Temat: olej opalowy


Jaki wplyw ma olej opalowy na zywotnosc silnika ?


Zależy który i w jakich warunkach
Osobiście preferuje Olej Opałowy Lekki Ekoterm z Petrochemii ;-)))))
(Passat 1.9 TD)
Oleje opałowe są produkowane w tych samych destylarkach co ON ale nie
spełniają wszystkich norm obowiązujących dla ON.
1. Zawartość siarki
Im mniej tym lepiej (dla środowiska) Optymalnie to ok. 0.1%. Siarka ma pewne
własności smarne, więc jej brak może pogorszyć warunki pracy pompy. Z
drugiej strony po spaleniu siarki powstają bezwodniki kwasowe, rozpuszczają
się w oleju i przy śladowych ilościach wody tworzą kwasy. Jeżeli używasz
opałówki to wskazane jest częściejsze wymienianie oleju lub stosowanie
olejów o większych pojemnościach kwasowych. (bardziej zasadowe).
Generalnie nowoczesne ON mają ok. 0.05-0.1% S (norma narzucona przez EU) a
OO 0.1 do 2 i więcej. Wcześniej norma na siarkę dla ON to było 0.3% dla
samochodów osobowych i coś ok 3 (????) dla ciągników rolniczych i
ciężarówek.
2. Liczba cetanowa.
O tej wartości nie wspomina się w przypadku OO, jednak szacuję ją (na
podstawie opinii "szejków") na ok. 35-40. Przeciętny diesel wymaga ON o LC

45. Rozwiązaniem jest stosowanie dodatków uszlachetniających, które poza


podniesieniem LC zapobiegają krzepnięciu OO w przy niskich temperaturach.
Kupuję takie coś na stacjach BP. Puszka 1l kosztuje 18 zł i wystarcza na 500
l OO. UWAGA!! Nie każdy dodatek podnosi LC!!!
3. Temperatura krzepnięcia
OO mają większą gęstość, są bardziej lepkie i wcześniej krystalizują.
(praktycznie już przy przymrozkach). Obowiązkowe dodatki polepszjące
płynność.
4. Własności smarne.
OO jest gęściejszy i bardziej lepki, więc nie potrzeba dolewać żadnego oleju
do zbiornika.
5. Ciężar właściwy (gęstość)
OO są cięższeo ok 0.3 g/ccm, więc wskaźnik poziomu paliwa może trochę
oszukiwać. (pokazuje minimalnie więcej niż jest)
6. Wartość opałowa
Ze względu na długość łańcuchów węglowodorowych wartość opałowa OO jest
większa niż ON o ok. 4-7%. Silnik będzie mocniejszy, lub jeśli przestawisz
pompę będzie mniej palił, ale może trochę kopcić na czarno (zwłaszcza przy
dużych obciążeniach) bo długie łańcuchy trudniej rozerwać i spalić.
7. Cena
OO to ok 1.35-1.5 zł za litr (Ekoterm lekki). Tańsze nie nadają się, są za
gęste i zasiarczone. Jedyna trudność polega na kupnie: od marca nie wolno
tankować OO do beczek czy kanistrów na stacji (przynajmniej oficjalnie) a od
dawna zabronione jest do zbiorników pojazdów (inna akcyza i cena).
Oficjalnie trzebaby zmówić większą ilość (np. 200 l -  zależy od
dystrybutora) i przygotować beczki gdzieś w garażu. Nieoficjalnie - szejki
też chcą żyć i sprzedadzą do kanistrów.


Czy mozna go uzywac do kazdego diesla ?


Raczej tak, ale nowoczesne silniki mogą mieć jakieś czujniki i uniemożliwić
jazdę ;((((
Nie polecam do silników z bezpiśrednim wtryskiem, mają większe wymagania co
do LC, tu żadne dodatki nie pomogą. Jedynym rozwiązaniem jest tankowanie ON
i OO w stosunku np 50:50


Czy jest rownie wyniszczajacy dla silnika i niebezpieczny jak gaz w przyp


silnikow beznzynowych ?

Przejechałem już z 60kkm na OO i nie stwierdziłem drastycznego zużycia
silnika.






Strona 3 z 3 • Znaleźliśmy 152 postów • 1, 2, 3